Dziennikarz, zawód zaufania publicznego?

Na pewno wielu z was słyszało, że dziennikarstwo jest zawodem zaufania publicznego. Jednak, co zrobić, gdy owo zaufanie wobec  dziennikarzy spada? Czy można  je odbudować? Jak zapobiec dalszemu jego spadkowi? Prawda, obiektywizm, uczciwość – brzmi jak cudowny lek na tę przypadłość.

Czym jest zaufanie?

Każdy z nas na pewnym etapie życia zastanawiał się, co tak naprawdę oznacza „zaufanie”. Skojarzenia mogą być różne, zaczynając od prawdy, a kończąc na szczerości. Definicji i znaczeń jest tyle, ilu ludzi się wypowiedziało na ten temat. Według słownika języka polskiego, występują trzy definicje słowa „zaufanie”. Pierwszą z nich jest „przekonanie, że jakiejś osobie lub instytucji można zaufać”, drugą – „przekonanie, że czyjeś słowa, informacje są prawdziwe”, a trzecią – „przekonanie, że ktoś posiada jakieś umiejętności i potrafi je odpowiednio wykorzystać”.

Dziennikarze są bardzo ważni dla całego społeczeństwa. Dostarczają nam codziennie informacje, wielokrotnie ryzykując życiem, aby czytelnicy mogli się dowiedzieć, co dzieje się na świecie. Dziennikarze śledczy rozwiązują problemy i odkrywają tajemnice, które wstrząsają opinią publiczną.. To właśnie, o nich mówi się często, że wykonują zawód zaufania publicznego oraz są czwartą władzą.

Zanim ktoś zaufa danej redakcji prasowej, telewizyjnej, radiowej czy internetowej, najpierw musi zaufać dziennikarzom, którzy w tych miejscach wykonują swój zawód. Bez wiary w słowa dziennikarza, tak naprawdę ten zawód nie wyglądałby tak jak teraz. Przysłowiowy Kowalski nie czytałby prasy czy artykułów w serwisach internetowych, nie oglądałby telewizji, nie słuchał radia, jeśliby tym mediom nie ufał. Znalazłby coś, czego mógłby być pewny i nie zostałby narażony na negatywne skutki: manipulacji, fake newsów i innych medialnych zagrożeń czyhających za rogiem.

Spada zaufanie do mediów. Dlaczego?

Jak ujawnia CBOS w swoich badaniach z 2016r., „obecny poziom zaufania do mediów jest najniższy z dotychczas rejestrowanych”.  Według sondażu, telewizji ufa 38% badanych, a gazetom 30%. Polacy wykazują nieufność kolejno na poziomie 56% i 50%.  Społeczeństwo jest bardziej nieufne niż przed laty. Liczne manipulacje i działania nieetyczne powodują spadek wiarygodności mediów.
Nie poprawiają sytuacji pojawiające się co jakiś czas tzw. fake newsy. W Internecie każdy może być twórcą informacji, niekoniecznie prawdziwej. Każdy może być nadawcą, jak i odbiorcą. Autorzy nieprawdziwych newsów wykorzystują ufność do mediów oraz siłę i szybkość rozpowszechniania się wiadomości. Wystarczy jeden tweet lub post na Facebooku, by wywołać skandal na skalę światową. Czytelnicy, widzowie czy słuchacze, ufając pojawiającym się informacjom nie sprawdzają ich. Powielają je, ulegając złemu oddziaływaniu fake newsów, a te nadal krążą po bezkresnym oceanie Internetu, który jak gąbka chłonie wszystko, co napotka na swojej drodze.

Jeszcze kilka miesięcy temu, po polskiej sieci krążyły plotki o śmierci Macieja Musiała. Przerażeni fani aktora, niemal natychmiast zareagowali na portalach społecznościowych, szukając potwierdzenia przerażającego newsa. Na szczęście były to tylko plotki, co potwierdziło dodane później przez Macieja czarno-białe zdjęcie, którym skomentował całe zdarzenie – „Alive”.
Fake newsy żerują też na marzeniach uczniów. Co roku pojawiają się nagłówki obwieszczające, przedłużenie ferii lub wakacji, niosą też negatywne skutki. Klikając w link, by sprawdzić informację, zainstaluje się podejrzany program.
Jak uchronić się przed nieprawdziwymi komunikatami? Najlepiej sprawdzić prawdziwość informacji w ogólnopolskich mediach, a wcześniej po prostu nie wchodzić w linki budzące nasze wątpliwości.

Inną przyczyną spadku zaufania Polaków do mediów są sprzeczne informacje pojawiające się w środkach masowego przekazu. Ludzie częściej mają mętlik w głowie. Nie wiedzą, co mają myśleć, gdy dochodzą do nich zupełnie różne sygnały ze wszystkich stron. Oglądając wszystkie możliwe serwisy informacyjne z danego dnia, widzowie mogą doszukać się wielu nieścisłości i różnic. Fakt jest jeden, choć przedstawiony bywa na wiele rozmaitych sposobów, dostosowanych do innej grupy społecznej tak, by się jej przypodobać.

Jak odwrócić bieg wydarzeń?

Na przyszłych dziennikarzy czeka nie lada wyzwanie. Muszą swoją postawą i etycznym zachowaniem pokazać, że są warci zaufania odbiorców. Jak to zrobić? Karta Etyczna Mediów, opracowana przez  Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w 1995r., zawiera siedem cennych wskazówek, którymi wszyscy dziennikarze powinni się kierować, niezależnie od swoich poglądów. Wyróżnia się wśród nich następujące zasady profesji: prawdy, obiektywizmu, oddzielenia informacji od komentarza, uczciwości, szacunku i tolerancji, pierwszeństwa dobra odbiorcy oraz wolności i odpowiedzialności.

Najlepszym sposobem do pokazaniu odbiorcom mediów, jak i samym nadawcom, że warto zaufać środkom masowego przekazu, jest nagradzanie tych osób, które zachowują się etycznie, są wzorem do naśladowania, wręcz autorytetami wskazującymi drogę. Jednak odbudowa zaufania to bardzo długi proces, wymagający włożenia w to dużo pracy.